poland flag icon

Podobne losy jak Arnoltice miała również sąsiednia Bulovka, podzielona w swoich najstarszych czasach na części należące do posiadłości frydlanckiej i grabštejnskiej. W obu częściach powstały gospodarstwa lenne, które udokumentowane są już w XIV wieku. Później występują pod nazwą Bulovka Horní [Górna] i Dolní [Dolna]. Właścicielami Górnej Bulovki do połowy XVI wieku byli Maxenowie, do 1631 roku Würissowie, potem cesarski zarządca lasów Jan Samuel Klueg. Ostatnim ze zwierzchników był dziarski żołnierz z czasów wojny trzydziestoletniej Jan Jiří Dachhauser von Heroldstein, który miał nieustanne spory z poddanymi z powodu rosnących wymagań co do wykonywanej pracy i płaconych danin. Jednak na wiele mu to się nie zdało, gospodarstwo podupadało już od schyłku XVI wieku i w 1675 roku od wdowy po Dachhauserze kupił je hrabia Gallas.

Nie inaczej było z Dolną Bulovką, gdzie po Maxenach dobrami zarządzał w drugiej połowie XVI wieku Johann von Scharfsödt, potem bracia Griesselowie, Weissbachowie, spośród których Judita była już właścicielką małego gospodarstwa wycenianego w 1654 roku tylko na 300 kop, które miało być przekształcone w chłopską posiadłość. Również Dolną Bulovkę w 1651 roku kupił hrabia Gallas. Na przestrzeni kolejnych dekad XIX wieku dla mieszkańców Bulovki najważniejsze było rolnictwo. Oprócz dwóch, początkowo leśnych gospodarstw, istniały tu gospodarstwa chłopskie, rozwijające się w nowych realiach po zniesieniu pańszczyźny i poddaństwa w 1848 roku. Na udane prowadzenie działalności rolniczej wpływała również coraz większa wiedza o nowoczesnych metodach gospodarowania, którą synowie i córki chłopów zdobywali w frydlanckiej szkole gospodarstwa wiejskiego, założonej w 1890 roku. Podobnie jak w okolicznych wsiach, również tu w pierwszej połowie XIX wieku rozwijało się chałupnicze tkactwo. Liczba ręcznych krosen w chałupach w Bulovce zwiększyła się przede wszystkim w latach czterdziestych, gdy lokalni tkacze zaczęli pracować dla zakładów bawełniarskich w Varnsdorfie. W 1854 roku Franz Blumrich z Varnsdorfu kupił bulovską karczmę i na jej dziedzińcu zbudował budynek nazywany "fabryką", w którym produkowano bawełniane wyroby.

Trzy lata później firmę przejęła liberecka firma Redlhammer, która zatrudniała tu około 150 osób. Jednak już w połowie lat sześćdziesiątych zakład zamknięto. W budynku mieściła się później instytucja bankowa, posterunek żandarmerii a nawet szkoła. Oprócz wspomnianej fabryki istniało tu kilka warsztatów, w których tkano płótno. Od lat czterdziestych lniane tkaniny uszlachetniano w lokalnej bielarni. Oprócz tego typu zakładów, przede wszystkim w drugiej połowie XIX wieku, z powodzeniem rozwijało się wiele rzemiosł. Franz Blumrich w 1858 roku przy karczmie zbudował drugi młyn (wiatrak). Wcześniejszy, wzmiankowany po raz pierwszy już w XVII wieku, zburzono w 1830 roku.

Od lat 90. XIX wieku Bulovka miała nowoczesne połączenie drogowe. W miejscu starych dróg łączących poszczególne wsie w tej części ziemi frydlanckiej pojawiały się dobrej jakości drogi, które były ważne dla rozwoju handlu i gospodarki oraz przemieszczania się ludzi. Najpierw zbudowano drogę powiatową do Krásnego Lesa, którą oddano do użytku w 1893 roku. W latach 1895-98 budowano drogę do Dolnej Oldříšy. Dopiero w 1908 roku zbudowano nowoczesną drogę pomiędzy Bulovką i Arnolticami. W przeciwieństwie do miejscowości przemysłowych, poczta w Bulovce pojawiła się stosunkowo późno i mieszkańcy aż do 1.7.1913 roku musieli korzystać z usług poczty w Frydlancie. Wówczas w całkowicie przebudowanym gościńcu Rytířův hostinec (budynek nr 101) otworzono lokalny urząd pocztowy, pocztmistrzynią była Helena Grafova.

Jednak powolniejsza modernizacja i wciąż przeważający rolniczy charakter gminy doprowadziły do spadku liczby mieszkańców. W latach 50. XIX wieku w Bulovce mieszkało ponad 1600 osób, natomiast w czasie spisu ludności w 1910 roku odnotowano już tylko 1259 mieszkańców. Wszyscy deklarowali się jako niemieckojęzyczni i oprócz 18 ewangelików wszyscy pozostali byli wyznania katolickiego.